AKTUALNOŚCI

Various Voices Brussels 2026

Było gorąco! Chóralne śpiewy rozpalały emocje, od których aż kipiało w festiwalowych salach, publiczność wrzała. A temperatura powietrza sięgała niemal 34 stopni w cieniu. Na szczęście chłodziły nas wachlarze, wiatraczki, skupienie przed koncertami i spokój, z jakim przez koncerty przeprowadził nas Lew, nasz dyrygent.

Taka była kolejna edycja festiwalu tęczowych chórów Various Voices, która odbyła się między 24 a 28 czerwca 2026 roku. Do Brukseli przyjechało 120 różnorodnych queerowych zespołów wokalnych. Krakofonia wystąpiła aż trzy razy. Pierwszy – na koncercie ulicznym na Place Sainte Catherine. To była prawdziwa muzyczna podróż przez kraje, języki i muzyczne gatunki: zaczęły_liśmy od porywającej do tańca melodii ludowej Rumelaj, by przejść przez zmysłowe Because the night, melancholijne Nie ma, nie ma Ciebie (solo: Hanna i Bartek), kolorowe Karma Chameleon do jednego z najnowszych utworów w naszym repertuarze – The Seed Aurory, w monumentalnej i poruszającej aranżacji autorstwa Lwa. Przewodniczką publiczności była Dominika, odpowiedzialna za konferansjerkę.
Nasz główny koncert rozbrzmiał w wielkiej sali centrum kultury BOZAR (Salle Henri Le Bœuf). Tutaj zaprezentowały_liśmy przede wszystkim utwory z naszego rockowego repertuaru z dużym udziałem partii solowych: Holding Out for a Hero, Dream On (solo: Remi), Cykady na Cykladach (Tomek), Dog Days Are Over (Basia i Asia BG) oraz Running Up That Hill (Kysy). Na koniec jeszcze raz wyśpiewały_liśmy mocny manifest The Seed, brzmiący niczym plemienne, mistyczne zawołanie do przebudzenia („You cannot eat money, oh no!”). Na fortepianie akompaniowała nam Marina, a konferansjerkę poprowadził Łukasz.
Nasz ostatni, najkrótszy, ale nie mniej przejmujący występ był częścią wielkiego show w ING Arena. Na scenie pojawiło się tego wieczoru aż 15 chórów. Krakofonia zaśpiewała dobrze znany naszej polskiej publiczności Pocałunek muzycznego duo Rebeka. Chociaż tekst był po polsku, poprzez muzykę udało nam się przekazać smutek, zniecierpliwienie i gniew charakteryzujące ten bliski nam utwór. Szczególne brawa należą się Dominice i Vi za zaśpiewanie partii solowych oraz Marinie (fortepian). Punktem kulminacyjnym wieczoru było wspólne odśpiewanie hymnu festiwalu w Brukseli: Let Your Heart Be Heard.
Oprócz śpiewania było też oczywiście wiele okazji do słuchania innych chórów – podczas koncertów, widowiskowych i pełnych atrakcji show, ceremonii otwarcia i zamknięcia, występów na ulicach Brukseli czy w miejskim ratuszu. Udało nam się spotkać z zaprzyjaźnionymi chórami i nawiązać kolejne interesujące kontakty. Nie sposób opisać wszystkich muzycznych emocji, wrażeń, uśmiechów, wybuchów oklasków, wzruszeń i gestów wzajemnego wsparcia. Jedno jest pewne – będziemy wspominać ten festiwal bardzo ciepło! 😉
Za organizację naszego udziału w Various Voices 2026 odpowiedzialni byli Leonardo, Marina i Lew. Ich praca pozwoliła nam nie zgubić się w planie zbiórek, rozśpiewek, prób, soundchecków, koncertów i ceremonii. Na miejscu pomocą służył nam również Ilde, a w social mediach nasz wyjazd relacjonowali Kasandra, Aga, Asia BG, Hanna i Leonardo. Dofinansowanie dla osób chóralnych możliwe było między innymi dzięki Zrzutce, której część stanowiły licytacje koordynowane przez Joannę, Basię i Asię BG (fanty przekazało wiele osób z chóru i spoza niego). Wszystkim tym osobom należą się ogromne podziękowania i brawa!

Tekst: Basia B.

Zdjęcia: Ola D., Przemek D.